Ława fundamentowa zalana....
Z nieba polał się beton.....:)
Z nieba polał się beton.....:)
Kolejny dzień prac.....chudziak oraz w dużej części zbrojenie wyłożone.....
No i przygotowana rura pod przyłącze wody....
Nie ma za bardzo co opisywać, więc wklejam zdjęcia.....
Dzisiaj ma być chudziak i już po woli kręci się zbrojenie.
Geodeta dzisiaj od rana wytyczał budynek, zajęło to z 3 godzinki....
Z sąsiadem zagadałem o wodę, więc na razie nie będzie problemu.
Oczywiście energetyka jak zawsze ma długi ogon i się spóźnia z podłączeniem licznika. Mieli go założyć w poprzednim tygodniu. Tak wygląda skrzyneczka....
Mieliśmy zaczynać w poprzedni weekend, ale pogoda nie dopisała, ponieważ spadło sporo śniegu. Od kilku dni widać sporą poprawę, w związku z tym jutro ma wkroczyć pan geodeta i wytyczyć budynek. W tygodniu pan koparkowy poprzesuwał troche zbędną ziemię i pousuwał wielkie głazy z działki, więc plac jest gotowy.... i lekko zabłocony:)
W poniedziałek ma wkroczyć koparka i zacząć kopać, trzymajcie kciuki.
Komentarze